\

Dyplom Theodora Fontane - next step 20-21 lipiec



 

Dwa tygodnie wcześniej "obgadaliśmy" sprawę z osobą odpowiedzialną.




Tak wyglądało miejsce naszych przyszłych poczynań.



 

Dwóch Tadeuszów - SP1WWS i SP3AXL - rozciąga antenę na fale krótkie.




Drugi koniec anteny mocował na drzewie Zbyszek SP3NYF.

 




Tadeusz SP3AXL oraz Rafał SP3HTF montują antenę na 144 MHz.

 






 

No i antena stoi w zasadzie gotowa.





Można pracować - Rafał SP3HTF.






Tadeusz SP1WWS podejmuje pierwsze próby łączności na falach krótkich.







Propagacja nie dopisywała, więc od czasu do czasu, w oczekiwaniu na lepsze warunki w eterze, zbieraliśmy się na parkingu na pogaduchy. 








Pojawił się Bartosz SP3CAI.









Miny wszystkich świadczą o tym, że dobrze nie jest.
Od lewej: Dawid SP3DN (bokiem), Bartosz SP3CAI i Tadeusz SP1WWS.








  W końcu przyszedł czas na kolację.
A że pogoda dopisywała, zaplanowalismy kolację na wolnym powietrzu z ogniskiem.






Emilia SQ3MSL przejęła funkcję pani domu.







Dawid SP3DN.







Emilia SQ3MSL.




  Jedzą, piją, lulki palą....






Przy ognisku atmosfera przesympatyczna. 





  Pora coraz późniejsza, propagacji nie było, ognisko płonęło, nikomu nie było spieszno pójść spać.






W końcu, gdy zrobiło się całkiem ciemno, nagle....




  ...niebo zaczęły rozświetlać błyskawice...





<
Zanim lunął deszcz, zaczął wiać silny wiatr, więc dla bezpieczeństwa zalaliśmy ognisko.

 





Poranna kawa w klubowym kubku smakuje lepiej...

 







Antena na fale krótkie nie ucierpiała.
Jak widać, antena na UKF też stała nie naruszona.





Poranne próby łączności na KF-ie, może grupą da się łatwiej do kogoś dowołać?
SP3NYF, SP1WWS, SP3AXL.








Skoro ruch w eterze ciągle był bliski zeru, wybraliśmy się zwiedzić najbliższą okolicę.
Zajrzeliśmy do odkrywki archeologicznej.







Wnętrze kościoła.

 







  Widok od strony wjazdu.








Przyszedł czas, aby odwiedzić kolegów w Friedersdorf.
Michael DL7UGN był chwilowo zajęty...






  ...więc zajął się nami Karl-Heinz Boßan, główny organizator wystawy "Radio babci i dziadka", pokazując perełki radiofoni.
   Wszystkie eksponaty bły sprawne i działające.





Potem chwilę porozmawialiśmy, zrobiliśmy sobie pamiątkowe zdjęcie...

 







...potem drugie...






...i trzecie...






  ...i wróciliśmy do Chwarszczan.




  A oto ekipa biorąca udział w aktywowaniu Chwarszczan.